zawartość zmienna jak moje nastroje. i o to tutaj właśnie chodzi.
środa, 6 marca 2013
niedziela, 3 marca 2013
update
Usuwam se swojego życiorysu informację, jakoby prowadzę bloga kulinarnego.
moje menu dnia:

otóż - prowadzę (mniej lub bardziej aktywnie) bloga o... (no jakże by inaczej ;) O ŻYCIU.
swoją drogą nie rozumiem fenomenu blogowania w takiej postaci, w jakiej ja to (niby) robię. Doceniam blogi tematyczne, podziwiam blogi oryginalne, kreatywne. a ja nie mam czym się dzielić światem. tutejsze dyrdymały mogłabym zapisywać do notesu i nie zaśmiecać internetu. ale jakoś mnie to pociąga, zatem co sobie będę odmawiać :)
w dzisiejszym menu danie główne wciąż przede mną - importowane z wysp, już do mnie zmierza :)
moje menu dnia:
otóż - prowadzę (mniej lub bardziej aktywnie) bloga o... (no jakże by inaczej ;) O ŻYCIU.
swoją drogą nie rozumiem fenomenu blogowania w takiej postaci, w jakiej ja to (niby) robię. Doceniam blogi tematyczne, podziwiam blogi oryginalne, kreatywne. a ja nie mam czym się dzielić światem. tutejsze dyrdymały mogłabym zapisywać do notesu i nie zaśmiecać internetu. ale jakoś mnie to pociąga, zatem co sobie będę odmawiać :)
w dzisiejszym menu danie główne wciąż przede mną - importowane z wysp, już do mnie zmierza :)
sobota, 2 marca 2013
niewytyczalna granica pomiędzy wadami a zaletami
od zawsze byłam dobra we WSZYSTKIM, tylko coraz bardziej okazuje się, że to oznacza, że nie nadaję się do NICZEGO.
taka oto ironia losu.
wszelkie próby ukierunkowania mojej NICOŚCI i nadania jej jakiejś nazwy spalają na panewce. czekam na coś szczerego. i szukam. ale ileż można...
taka oto ironia losu.
wszelkie próby ukierunkowania mojej NICOŚCI i nadania jej jakiejś nazwy spalają na panewce. czekam na coś szczerego. i szukam. ale ileż można...
myśli do uczesania po nieobecności (nieusprawiedliwionej)
![]() |
| wielka radość malutkiej chwilki |
po prostu są ludzie, których PO PROSTU lubię, albo też NIE-.
jedyne co w mojej mocy, to pracuję nad pozytywnym domniemaniem.
kolejna kartka z kalendarza... trudno. skupiam się nad kontemplacją faktu, że już NIGDY nie będę tak młoda jak TERAZ :)
... pewne rzeczy jednak niezmienne...
piątek, 8 lutego 2013
tłusty
wtorek, 5 lutego 2013
poniedziałek, 4 lutego 2013
Ein neuer Anfang
nie mogę w to po prostu uwierzyć, że już czas zmienić kartkę w kalendarzu na rok 2013. szokuje mnie w tym zdaniu każdy szczegół z osobna, a razem do kupy to jeszcze nie miałam odwagi tego złożyć...
najbardziej przeraża świadomość, że będzie coraz gorzej.
banał przeokropny, ale trudno, dla utrwalenia i przyswojenia: ŻYCIE MIJA BARDZO SZYBKO, DLATEGO DELEKTUJMY SIĘ TYM, CO NAM PRZYNOSI. A ZWŁASZCZA TYM CO DOBRE, BO TO PRZEMIJA NAJSZYBCIEJ.
Lass dir
frischen Wind
um die Nase
wehen, mach die
Augen auf,
schau nach
vorne und
sieh das
Wunderbare!
najbardziej przeraża świadomość, że będzie coraz gorzej.
banał przeokropny, ale trudno, dla utrwalenia i przyswojenia: ŻYCIE MIJA BARDZO SZYBKO, DLATEGO DELEKTUJMY SIĘ TYM, CO NAM PRZYNOSI. A ZWŁASZCZA TYM CO DOBRE, BO TO PRZEMIJA NAJSZYBCIEJ.
Lass dir
frischen Wind
um die Nase
wehen, mach die
Augen auf,
schau nach
vorne und
sieh das
Wunderbare!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)




